Draconius GO: Catch a Dragon! – ciekawa alternatywa dla Pokemon GO

Około trzy tygodnie temu w Sklepie Play oraz App Store pojawiła się aplikacja, działaniem bardzo podobna do Pokemon GO, lecz różniąca się kilkoma szczegółami. W momencie publikacji tego artykułu ma już 100 tysięcy pobrań w mobilnym sklepie Google’a.

Draconius Go w skrócie polega na wcieleniu się w czarodzieja i eksploracji otaczającego nas świata w celu łapania różnych stworków (w tym smoków). Interfejs gry jest bardzo podobny do tego w Pokemon GO, ale jest dostępny również w języku polskim, co według mnie zasługuje na dużą pochwałę. Funkcję Pokestopów pełnią Słupy Obfitości i największa różnica polega na tym, że występują w losowych miejscach na mapie, co całkowicie eliminuje problem z faworyzowaniem graczy z terenów miejskich.

Kolejne podobieństwa to wykluwanie jajek oraz walki na arenach , ale w Draconius GO występuje dodatkowo tryb PVP, czego nie uświadczymy w mobilnych Pokemonach. Gra oferuje również ciekawy sposób na zmianę ataków naszych stworzeń w tzw. Bibliotekach oraz przechodzenie do równoległych „wymiarów”, gdzie występują całkiem inne stworki. Odwiedzając Obeliski, otrzymujemy różne zadania do wykonania, za których ukończenie dostajemy nagrody. W Draconius Go świat nie jest oparty na Mapach Google, tylko na OpenStreetMap, dlatego jest nieco inaczej odwzorowany. Poniżej zamieszczam porównanie interfejsów obu gier oraz jak różnią się w nich części mapy na terenie wiejskim:

Z pewnością znajdą się osoby, które  Draconius GO nazwą perfidną podróbką Pokemon GO od Nianticu. Poniekąd to prawda, ale według mnie gra ma szansę na powodzenie, bo przede wszystkim nie faworyzuje nikogo ze względu na mieszkanie w mieście i powinna się spodobać graczom z terenów wiejskich. Zawiera również oryginalne elementy rozgrywki (wyżej wspomniane zadania z nagrodami, równoległe wymiary oraz tryb PVP), których na próżno szukać w Pokemonach.

Napisz komentarz i weź udział w dyskusji!

avatar
Dawid
Gość
Dawid

10000

wpDiscuz